
Jeszcze kilka lat temu większość z nas podchodziła do chińskich samochodów jak do tanich zabawek z Internetu. Dużo obietnic, ale mało jakości. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Chińskie marki samochodowe wchodzą na rynek europejski z impetem i co ważne z produktami, które naprawdę mogą namieszać. Zobaczmy, kto już tu jest, co planuje i czego możemy się spodziewać.
Najpopularniejsze chińskie marki samochodów, które zobaczysz (albo już widzisz) w Europie
BYD
BYD to prawdziwy gigant, który poza autami osobowymi produkuje też autobusy elektryczne, baterie i inne cuda. W Chinach to potęga, a w Europie coraz bardziej rozpoznawalna marka. Modele jak Atto 3 czy Han EV mają wszystko, czego oczekujemy od nowoczesnego elektryka: wygląd, zasięg, wyposażenie i rozsądną cenę.
NIO
NIO celuje w segment premium i trzeba przyznać, że robi to z klasą. Wysokiej jakości materiały, futurystyczne wnętrza, świetna technologia (m.in. asystent głosowy NOMI) i stacje wymiany baterii! Tak, zamiast ładować, wymieniasz akumulator w kilka minut.
MG
Marka MG brzmi znajomo, prawda? No właśnie! Kiedyś brytyjska legenda, dziś należy do chińskiego koncernu SAIC Motor. I robi niezłe zamieszanie, szczególnie modelami MG4 Electric czy ZS EV. Dobre parametry, rozsądne ceny, długi okres gwarancji. I co ważne auta już są dostępne w Polsce.
Geely
O Geely możesz nie słyszeć, ale na pewno znasz marki, które ma w swoim portfolio: Volvo, Polestar, a nawet Lynk & Co. To dzięki takim inwestycjom Geely zdobywa know-how i dostęp do rynku. A potem wprowadza własne auta, które spełniają wszystkie europejskie normy.
Czy chińskie auta zostaną z nami na długo?
Eksperci nie mają złudzeń: udział chińskich marek samochodów w Europie będzie rósł. Do 2030 roku mogą odpowiadać nawet za 1/5 sprzedaży nowych aut na kontynencie. Co im sprzyja?
- Rozwój technologii bateryjnych, ponieważ w tej dziedzinie Chiny znaczącym są liderem na rynku.
- Przystępne ceny z którymi europejskie marki samochodów nie mogą konkurować.
- Ekspansja sieci dealerskich i serwisowych szczególnie w Niemczech, Holandii, Skandynawii.
Sprawdź również jak działają samochody hybrydowe.
Co mają lepszego, a gdzie jeszcze odstają?
Z plusów:
- Bogate wyposażenie już w podstawie często lepsze niż u europejskich konkurentów.
- Nowoczesna technologia, aplikacje, duże ekrany, OTA, szybkie ładowanie, systemy wsparcia kierowcy.
- Skupienie na elektrykach. Większość z nich to pełne EV lub hybrydy plug-in.
Z minusów:
- Nadal ograniczona sieć serwisowa, choć to się szybko zmienia.
- Niepewność co do wartości rezydualnej. Czyli jak te auta będą się starzeć?
- Wizerunek krajowe produktu. Wielu ludziom wciąż „chińskie auto” nie brzmi zbyt prestiżowo.
Ciekawostki, które mogą cię zaskoczyć
- BYD jest obecny na rynku autobusów elektrycznych w Warszawie i wielu miastach Europy.
- NIO ma roboty, które wymieniają baterie w samochodach. Bez kabli, bez czekania.
- MG oferuje nawet 7 lat gwarancji! Całkiem nieźle jak na markę „z importu”.
- Geely i Mercedes wspólnie pracują nad elektrycznymi modelami Smart. Design europejski, produkcja chińska.
Podsumowując
To nie jest już pytanie czy chińskie samochody zostaną z nami na dłużej, tylko jak bardzo zmienią układ sił na rynku. Chińscy producenci samochodów udowodnili, że potrafią robić dobre auta: bezpieczne, ładne, funkcjonalne i coraz bardziej dostępne. Europejscy gracze muszą się mieć na baczności, bo nowa konkurencja właśnie zadomawia się w ich własnym ogródku. chińskie marki samochodowe